Rozwód bardzo często wiąże się z koniecznością podziału mieszkania obciążonego kredytem hipotecznym. Chodzi przy tym o nieruchomość nabytą w trakcie trwania ustawowej wspólności majątkowej małżeńskiej, która weszła do majątku wspólnego obojga małżonków. W takiej sytuacji zarówno prawo własności mieszkania, jak i zobowiązanie kredytowe co do zasady dotyczą obojga małżonków. Wówczas pojawia się kilka kluczowych pytań: czy przy podziale majątku wartość nieruchomości pomniejsza się o kredyt, czy sąd może zdecydować, kto będzie dalej spłacał zobowiązanie oraz czy po rozwodzie bank nadal może żądać zapłaty od obojga byłych małżonków.
Czy długi uwzględnia się przy podziale majątku?
Zasadą jest, że w postępowaniu o podział majątku wspólnego nie dokonuje się rozliczenia długów małżonków. Wynika to z założenia, że podział majątku nie może ingerować w prawa wierzyciela. Sam fakt ustania wspólności majątkowej oraz przyznania określonych składników jednemu z małżonków nie powoduje wygaśnięcia zobowiązań wobec osób trzecich.
Stanowisko to zostało wyraźnie potwierdzone w postanowieniu składu siedmiu sędziów Sąd Najwyższy z dnia 5 grudnia 1978 r., III CRN 194/78. W orzeczeniu tym wskazano, że długów zaciągniętych wspólnie przez małżonków nie można rozliczać w ramach podziału majątku, ponieważ zobowiązanie nadal istnieje, a wierzyciel zachowuje prawo dochodzenia należności od każdego z dłużników.
Oznacza to, że sąd dokonujący podziału majątku nie może zwolnić jednego z małżonków z odpowiedzialności wobec banku ani przenieść całego zobowiązania na drugą stronę bez zgody wierzyciela.
Sąd Najwyższy podtrzymał ten pogląd w postanowieniu z dnia 21 stycznia 2010 r., I CSK 205/09, stwierdzając, że przy podziale majątku wspólnego po ustaniu wspólności majątkowej między małżonkami w zasadzie nie bierze się pod uwagę pasywów, dlatego niespłacone długi, które obciążają majątek wspólny, przy podziale tego majątku nie podlegają rozliczeniu.
Wyjątek dotyczący kredytu hipotecznego
Na tle kredytów hipotecznych wykształciła się jednak istotna modyfikacja powyższej zasady. Dotyczy ona sposobu ustalania wartości nieruchomości obciążonej hipoteką przyznawanej jednemu z małżonków.
W postanowieniu z dnia 20 kwietnia 2011 r., I CSK 661/10, Sąd Najwyższy wskazał, że sąd przyznając jednemu z uczestników nieruchomość obciążoną kredytem hipotecznym powinien ustalić jej wartość z uwzględnieniem istniejącego obciążenia. W praktyce oznacza to, że przy określaniu wartości składnika majątku bierze się pod uwagę aktualny stan zadłużenia zabezpieczonego hipoteką.
Nie dochodzi więc do formalnego podziału długu, ale do uwzględnienia ekonomicznego ciężaru zobowiązania przy ustalaniu wartości nieruchomości przypadającej jednemu z małżonków.
Odpowiedzialność wobec banku po podziale majątku
Niezależnie od sposobu ustalenia wartości mieszkania, podział majątku wspólnego nie zmienia treści umowy kredytowej. Jeżeli kredyt został zaciągnięty wspólnie, byli małżonkowie nadal ponoszą solidarną odpowiedzialność wobec banku.
Solidarność oznacza, że bank może dochodzić całości należności od każdego z kredytobiorców, bez względu na to, komu przypadła nieruchomość w wyniku podziału. Sąd nie ma kompetencji do jednostronnej zmiany umowy kredytowej ani do zwolnienia jednego z dłużników z odpowiedzialności.
Zmiana w tym zakresie możliwa jest wyłącznie na podstawie porozumienia z bankiem i wymaga zawarcia odpowiedniego aneksu do umowy kredytowej. Instytucja finansowa każdorazowo ocenia zdolność kredytową osoby, która miałaby przejąć zobowiązanie samodzielnie, a jej zgoda nie jest automatyczna.
Rozliczenia między byłymi małżonkami
W praktyce często zdarza się, że po ustaniu wspólności majątkowej jeden z małżonków faktycznie spłaca raty kredytu w całości. Okoliczność ta nie pozostaje bez znaczenia. Osobie, która samodzielnie reguluje wspólne zobowiązanie, przysługuje roszczenie o zwrot odpowiedniej części spełnionego świadczenia wobec drugiego współdłużnika.
Rozliczenia te mogą być przedmiotem postępowania o podział majątku albo odrębnego postępowania cywilnego, w zależności od momentu powstania roszczenia.
Podział majątku obejmujący nieruchomość obciążoną kredytem hipotecznym wymaga zatem jednoczesnego uwzględnienia dwóch płaszczyzn: relacji między małżonkami oraz relacji z bankiem jako wierzycielem. Dopiero kompleksowe podejście do obu tych aspektów pozwala uniknąć dalszych sporów i nieprzewidzianych konsekwencji finansowych.